Theophilus London I STAND ALONE !

Iza Ślugaj/Monika Piasecka
10.10.2011 13:42
Mark Ronson nie mógł sobie odmówić z nim współpracy przy "Record Collection" !
Bo dzięki takim artystom, jak Theophilus London nowojorski Brooklyn kojarzy się nie tylko z oprychami spod ciemnej gwiazdy, lecz również z wysokiej jakości muzyką.

Mark Ronson nie mógł sobie odmówić z nim współpracy przy "Record Collection" !
Bo dzięki takim artystom, jak Theophilus London nowojorski Brooklyn kojarzy się nie tylko z oprychami spod ciemnej gwiazdy, lecz również z wysokiej jakości muzyką.

Dodajmy jedną ważną rzecz - muzyką opartą wprawdzie na rapie, lecz zawierającą wiele innych elementów.
Theophilus urodził się co prawda w Trynidadzie, lecz od dziecka mieszkał w Nowym Jorku i to miasto, a konkretnie ciesząca się niekoniecznie dobrą sławą dzielnica Brooklyn, ukształtowała jego charakter.
Zresztą, dojrzewanie w niełatwych warunkach, narkotyki, seks i jego konsekwencje, miłość, utrata kogoś bliskiego, są tematami często pojawiającymi się na krążku artysty.
Hip-hop Theophilusa raczej ucieka od mainstreamu, aczkolwiek nie brakuje na albumie świetnych refrenów, podkładów i melodii, zaś jednym z producentów był sam David Sitek z TV On The Radio.
Wśród gości znajdziemy Sarę Quin z duteu Tegan And Sara i Holly Mirandę.
Warto po dzieło sięgnąć, bo London nie tylko czerpie z czarnej muzyki.
Raper przyznaje się do inspiracji choćby Kraftwerk i The Smiths. Albo warto zasugerować się słowami krytyków, którzy nie szczędzą pochwał Theophilusowi.

Magazyn "Alternative Press" napisał: "This is some shit that's ahead of it's time". Tłumaczyć chyba nie trzeba? A nas przekonywać  do umieszczenia T.L. na naszej antenie !

Więcej o:

SŁUCHAJ ROCK RADIA