10. Nirvana "Smells Like Teen Spirit"

Rozpoczniemy z przytupem, ale klasycznie. Jestem zdania, że należy hodować w sobie wewnętrzne dziecko. Ta prawda życiowa pasuje również do artysty, który za chwilę. Jego życiorys jest niejednoznaczny. Nie stanowił wyłącznie momentów wesołych.

Kurt Cobain zagościł w moim życiu, gdy rocka słuchałem już mniej. Płyty "Nevermind" można słuchać nieustannie. Za każdym razem odnajdziemy coś nowego, nie wspomnę już o warstwie tekstowej. Tym utworem wejdźmy w weekend, z przytupem. Mimo pory wieczornej.