[ANATOMIA ROCKA] - Red Hot Chilli Peppers

Adam Grązka
02.03.2018 14:31
A A A
Red Hot Chili Peppers

Red Hot Chili Peppers (Fot. MATERIAŁY PRASOWE)

Papryczki już od prawie czterech dekad rozbudzają wyobraźnie słuchaczy swoimi ostrymi przebojami. Ten weekend poświęcamy właśnie im. Red Hot Chilli Peppers w Anatomii Rocka!

Początki tego zespołu można datować gdzieś na rok 1978, kiedy dwóch przyjaciół ze szkolnej ławki, Anthony Kiedis i Michael Flea Balzary, postanawia stworzyć zespół. Trochę czasu im zajmie zanim się wyrobią i określą swój styl. Więc w tym momencie przeskoczymy o cztery lata, aż do roku 1982. Chłopaki dopiero co muzycznie raczkują. Kiedis, dosyć zwariowany człowiek, obejmuje rolę wokalisty. Dlaczego zwariowany? Jego biografia mówi, że pierwsze kontakty z narkotykami miał już w wieku 12 lat. To on stał za wyróżniającym się image grupy. Jego przyjaciel, Flea, też dosyć wcześnie rozpoczął przygodę z różnymi substancjami. Do dnia dzisiejszego ma z nimi dosyć duży problem. Chłopaki razem z Hille Slovak’iem i Jack’iem Irons’em tworzą zespół “Tony Flow and the Majestic Masters of Mayhem”. Raczej nie podchodzą do niego poważnie. Jednak ich pierwszy występ, podczas którego Kiedis wykonuje utwór “Out in L.A”, został doskonale przyjęty. To trochę zmienia podejście chłopaków do muzyki. Nagrywają kilka pierwszych utworów i tworzą swoją pierwszą taśmę demo. Ze swoją twórczością zaczynają koncertować po różnych mniejszych miejscach. Przybierają wtedy nową nazwę - Red Hot Chilli Peppers.

Szybko zainteresowała się nimi wytwórnia płytowa, z którą podpisali kontrakt. Zespół musieli opuścić Slovak i Irons, którzy związani byli jeszcze z inną grupą. Kiedis i Flea nie mogli odpuścić nadarzającej się im okazji, więc rozpoczęli poszukiwania brakujących muzyków. Do projektu zgłosili się Cliff Martinez, Jack Sherman i Andry Gill. Nowi artyści spowodowali, że RHCP nabrało troszkę innego brzmienia, dzięki któremu radia komercyjne zaczęły grać ich kawałki. 10 sierpnia 1984 roku wydali pierwszy eponimiczny album “Red Hot Chilli Peppers”, który sprzedał się w zawrotnym tempie. Utwory z niego grano wszędzie, gdzie było można. Zespół ruszył w swoją pierwszą trasę koncertową, podczas której pojawił się pierwszy wewnątrzgrupowy konflikt. Jego efektem było odejście Shermana z formacji. Na jego miejsce wrócił Slovak, który zakończył współpracę z poprzednim zespołem.
Po roku grupa wydała kolejny album - Freaky Styley. Mimo wszelkich starań okazał się on być pierwszą porażką zespołu. Być może z tego powodu odszedł Martinez. Do RHCP na niedługi czas wrócił Irons.

W 1987 roku grupa wydała trzeci krążek o tytule “The Uplift Mofo Party Plan”. Był on hitem, którzy przewyższył osiągnięcia pierwszego albumu. Recenzenci twierdzili, że zasługą tego sukcesu mógł być powrót do korzeni i zaangażowanie pierwszych muzyków. Można uznać, że to wtedy zespół stał się sławny. Niestety radość nie trwała długo, bo w trakcie trasy koncertowej promującej nowe dzieło muzyków zmarł Slovak. Przyczyną śmierci było przedawkowanie narkotyków. On i Kiedis od dłuższego czasu przesadzali z używkami. Zauważyli to nawet fani, którzy przychodząc na występy grupy, widzieli że zachowania muzyków na scenie były co najmniej dziwne. Z Red Hot Chilli Peppers odszedł przygnębiony Irons. Perkusista nie mógł pogodzić się ze śmiercią Slovaka.
Kiedis rozpoczął poszukiwania nowych członków grupy. Nie było to proste. Kilku muzyków próbowało, ale ostatecznie nie radzili sobie ze zgraniem z pozostałymi artystami. Ostatecznie do RHCP dołączył DeWayne McKnight, John Frusciante i Chad Smith. Zespół w sierpniu 1989 roku wydał czwarty album - “Mother’s Milk”.

Dwa kolejne lata artyści spędzili na opracowywaniu stylu muzycznego i produkcji nowych kawałków. Był to ciężki okres, ale okazał się być sukcesywny, bo “Blood Sugar Sex Magik”, jako piąty krążek, był hitem. I to światowym. “Give It Away” i “Under the Bridge” osiągały wysokie miejsca na listach przebojów w Stanach, Europie i Azji. Z RHCP odszedł Frusciante, znajdujący się w poważnym uzależnieniu od narkotyków. Na jego miejsce na jakiś czas wszedł młody muzyk, Dave Navarro, z którym zespół nagrał “One Hot Minute”. John Frunsciante wrócił do zespołu po siedmiu latach. Był już wtedy bardzo wyniszczonym człowiekiem, ale dzięki terapii odszedł od narkotyków. Można powiedzieć, że wynagrodzeniem jego walki z nałogiem był album “Californication”. Absolutny numer jeden w dniu premiery.
Nowe milenium nie było już tak gorące, jak poprzednie. Zespół spowolnił tempo. W 2001 roku wydał album “By The Way”, następnie “Greatest Hits”, a w 2006 “Stadium Arcadium”. W 2007 roku odwiedzili Polskę. Pod koniec dekady z zespołu odszedł Frunsciante, który stwierdził, że jego styl i uosobienie zmieniło się na przestrzeni lat i nie może kontynuować współpracy z Red Hot Chilli Peppers. Po odejściu gitarzysty grupa wydała jeszcze dwa albumy “I’m With You” i “Danger Mouse”. Papryczki trafiły w 2012 roku do “Rock and Roll Hall of Fame”.

W programie wypowiedzą się m.in.: Tomek Lipiński, Paweł Małaszyński, Eric Bazilian (The Hooters), Jarosław Boberek i Arkadiusz Jakubik
Anatomia Rocka już 3 i 4 marca. Startujemy w sobotę od 9:40!

 
Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

SŁUCHAJ ROCK RADIA