"Rock & Talk" do zgarnięcia w Rock Radiu!

Niebanalne wywiady z mistrzami polskiej sceny rockowej.

Grabowski, Małaszyński, Tymański, Kawalec, Wasio, Wiraszko i Palmowski.


"Rock & Talk", czyli zbiór wywiadów Martyny Walczak z jednymi z najpopularniejszych artystów polskiej sceny rockowej ostatnich lat.
Dlaczego Kuba Kawalec przestał trenować boks? Czy Paweł Małaszyński jest prawdziwym buntownikiem? Dlaczego Tymon Tymański coraz częściej narzeka? Czy Krzysztof Grabowski jest malkontentem?



Krzysztof "Grabaż" Grabowski


Często mówisz o sobie, że jesteś absolutnym beztalenciem muzycznym. Zastanawiam się, skąd taka samokrytyka, bo jednak na koncertową frekwencję - czy to ze Strachami, czy z Pidżamą - narzekać nie możecie.


Jedno nie przeszkadza drugiemu, można być beztalenciem muzycznym, ale mieć coś do powiedzenia w muzyce - i ja właśnie jestem taką osobą. Myślę, że nie ma nikogo, kto przychodzi posłuchać mojego ryczącego głosu, raczej przychodzi posłuchać tego,co się na mnie składa, czyli piosenek, które mówią nieco o życiu. Jest sporo ludzi, którzy w tych moich piosenkach odnajdują coś swojego. Myślę, że to jest klucz do zrozumienia tego fenomenu.



Jakub "Quka" Kawalec (Happysad)


Podobno nie chcesz się zgodzić na występ w telewizji śniadaniowej?


Bo uważam, że jest mocno uwłaczający. Tam nikt się tobą nie interesuje, a dziennikarz, który aktualnie przeprowadza rozmowę, co chwilę zerka w notatki, żeby poprawnie zapowiedzieć kolejnego gościa. Uważam, że w swoim obecnym kształcie telewizja jest środowiskiem zupełnie niesprzyjającym zespołom muzycznym. Nie ma już programów takich jak: "Lalamido nocą" czy "30 ton lista, lista przebojów". W ogóle nie ma już nic fajnego o muzyce. Wydaje mi się, że dzieciaki te wszystkie mp3 mają na kliknięcie w sieci i tak naprawdę nikt nie wie, ile wiąże się z tym pracy.



Michał Wiraszko (Muchy)


Porozmawiajmy trochę o Jarocinie - ale zanim przejdziemy do Waszego projektu, jeszcze jedno pytanie. Dzisiejszy Jarocin chyba nie potrzebuje już takiego buntu, który był widoczny w latach 80.? Jak przez te wszystkie lata zmieniał się festiwal?


Trudno mi wyjść poza perspektywę człowieka, który pracował przy tym festiwalu przez ponad dwa lata. Cały czas mam wrażenie, że ta impreza poszukuje swojego "ja". Po raz pierwszy w tym roku zostały wprowadzone postulaty, o które walczono od kilku edycji, czyli nacisk na pokazywanie młodych zespołów. Za miesiąc będziemy mieć odpowiedź, czy to był dobry ruch. Najważniejsze, że ten festiwal istnieje przez ponad trzy dekady i stara się przeobrażać. Czasami udaje się lepiej, czasami gorzej - wiadomo. Pierwsze edycje z lat 80. to kawał historii i jednocześnie brzemię tej imprezy. Jest to pierwszy i jedyny wówczas taki festiwal, który po pierwsze - musiał zmierzyć się ze zmianą czasów, a po drugie - w najważniejszym momencie zniknął na 10 lat. Gdyby nie to, obecnie byłby największym festiwalem w Polsce, bo w tym czasie rozkwitł darmowy Woodstock, a za chwilę pojawiła się nowa jakość, czyli Open'er czy Off.



Chcecie wiedzieć więcej? Książka "Rock & Talk" do zgarnięcia w Rock Radiu. Bądźcie czujni!

SŁUCHAJ ROCK RADIA