[ANATOMIA ROCKA] AEROSMITH

Jeden z barwniejszych zespołów amerykańskiego rocka - Aerosmith! Ponad 40 lat na scenie, 150 milionów sprzedanych płyt. Teledyski, które kształtowały historię MTV i niezapomniane ballady.

O ich twórczości, szalonym życiu i osobistych spotkaniach opowiadają:


Piotr Rogucki (Coma)

Te kawałki są niesamowite, dotarły do mnie przez telewizję, jak byłem w podstawówce. W domu zaczynało grać MTV, a teledyski z pięknymi dziewczynami działały na wyobraźnię.


Krzysztof Skiba

Mówi się, że Aerosmith to słabsi Rolling Stones, ale to raczej takie chwytliwe określenie dziennikarskie, moim zdaniem niesprawiedliwe. Mają świetnego, charyzmatycznego wokalistę z absurdalnie wielką paszczą!


Robert Janowski

Pierwszą płytę na winylu wycyganiłem od kolegi, w zamian za znaczki. Steven Tyler jest dla mnie absolutnym geniuszem. Niemożliwe, żeby 60 letni dziadek dalej miał rockowy wygar. Byłem w szoku 2 lata temu w Łodzi, na tym koncercie można było zwariować!


Maciej Orłoś

Spotkałem się z nimi osobiście. W naszym studio wyglądali jak przybysze z innej planety. Poszliśmy razem na stołówkę i oni w tych odlotowych, kolorowych strojach jedli jakiegoś schabowego czy mielonego.


Adam Fidusiewicz

Aerosmith kojarzy mi się z okładką kasety, na której były krowie wymiona. Bardzo lubiłem głos Tylera i rockowe brzmienie zespołu. Najbardziej podobał mi się teledysk piosenki Crazy, gdzie dwie młode dziewczyny ruszają w świat i łamią zasady. Bardzo mi to wtedy imponowało.


Anna Guzik

Swego czasu to był jeden z moich ulubionych zespołów, uwielbiam "Janie's Got a Gun" czy "Love in an Elevator". Świetne rockowe kompozycje.


Magdalena Waligórska

Każdy kto żył w latach 90. słuchał Aerosmith! Wszystkim imponowały Liv Tyler i Alicia Silverstone w teledysku do Crazy... Pamiętam jak się siedziało w szatni w podstawówce i opowiadało sobie nawzajem te teledyski.


Modest Ruciński

Pierwszy ich album dostałem od dziewczyny, której bardzo głęboko patrzyłem w oczy... To była płyta "Pump" wydana na kasecie.


Mateusz Ziółko

Aersomith zawsze mnie bardzo inspirowało. Strasznie energetyczna muza. Gdybym mógł, zapytałbym Stevena jak on to robi, że ma tyle lat a śpiewa tak, że ja przy nim się męczę.


Jarek Kisiński (Sztywny Pal Azji)

W latach 70. przeżywałem fascynację Aerosmith. Pierwsze płyty nagrywałem na kaseciaka, z radia. Ten wokalista, gitarzysta... to było to.


Paweł Nazimek (T.Love/Sztywny Pal Azji)

Najbardziej lubię ich okres z lat 80. Wcześniej grali smutnego hard rocka, potem zaczęli pisać trochę inne piosenki, do tego wtrącił się producent i tam było więcej powera.


Więcej już w najbliższy weekend, 24 i 25 grudnia.

Zaczynamy o 9:50 i tak co godzinę.

SŁUCHAJ ROCK RADIA