[ANATOMIA ROCKA] The Beatles

W sobotę, 25. lutego, obchodzimy rocznicę urodzin Georga Harrisona z legendarnej grupy The Beatles. Muzyk zmarł w 2001 roku. Obchodziłby 74. urodziny.

The Beatles to jeden z tych zespołów, który znają wszyscy. Jest też inspiracją, która zapoczątkowała wiele innych grup. Zapoczątkowali "brytyjską inwazję" na świat, a szczególnie Amerykę, gdzie podczas ich debiutu w "The Ed Sullivan Show" zgromadzili przed telewizorami 73 miliony widzów!


W ciągu 10 lat działalności osiągnęli szczyty sławy, a ich piosenki były (i nadal są) wielkimi hitami. Już debiutancki album i tytułowy utwór "Please, Please Me" przebojem wdarły się na listy przebojów. Samo nagranie było praktycznie występem na żywo. Co prawda, później pojawiło się kilka dubli i zmian, ale album doskonale oddaje ducha "klasycznych" Beatlesów.



Kolejne płyty sprzedawały się świetnie, a na koncertach The Beatles były tłumy. W 1965 roku zagrali na stadionie baseballowym w Nowym Jorku i był to pierwszy przypadek, że ponad 55 tysięczny tłum zgromadził się w takim miejscu by wysłuchać koncertu rockowego. Kryzys pojawił się po wywiadzie Lennona, w którym powiedział, że są popularniejsi od Jezusa. Ta wyjęta z kontekstu wypowiedź wywołała wiele sprzeciwów, zwłaszcza na południu Ameryki, gdzie dochodziło nawet do publicznego palenia albumów zespołu, a w Afryce nałożono embargo na wszystko związane z marką, który zdjęto dopiero w 1971.


Po wydarzeniach z 1966 roku, Beatlesi przestali koncertować i skupili się na nagraniach studyjnych. Pierwsza płyta, którą wydali jest uznawana za najważniejszą w historii muzyki. "Sgt. Pepper's Lonely Hearts Club Band", bo o niej mowa, znajduje się na wysokim pozycjach w rankingach - "Rolling Stone" sklasyfikował ją na 1. miejscu listy 500 albumów wszech czasów.



W 1967 zmarł menadżer zespołu - Brian Epstein. Według Lennona był to początek końca zespołu. Po przejściach z ostatnich kilkunastu miesięcy potrzebowali odpoczynku i wyjechali do Indii. Konsekwencją tej podróży jest tzw. "Biały Album". Później pojawiły się jeszcze trzy studyjne płyty. "Yellow Submarine" zawiera piosenki, które zostały wykorzystane w filmie animowanym o tym samym tytule.



"Abbey Road" został wydany jako przedostatni, choć skończyli go nagrywać po "Let It Be" i to była ostatnia wspólnie nagrana płyta. Beatlesi chcieli ją nagrać w "starym stylu", nie patrząc na konflikty, które istniały w grupie. To z niej pochodzi jedna z najbardziej znanych okładek w historii rocka.

 

The Beatleswww.facebook.com/thebeatle


"Let It Be" to ostatni album The Beatles i powstawał na początku roku 1969, ale muzycy nie potrafili się porozumieć i do pracy nad nim wrócili po roku. Ostatnim utworem dołożonym do płyty jest "I Me Mine" Georga Harrisona. Finalna wersja "Let It Be" została wydana już po rozpadzie zespołu.

 


Katarzyna Nosowska

U mnie w domu muzyka była i Beatlesi też byli. Wiedziałam, że to są Beatlesi, i umiałam nucić Beatlesów i znałam Beatlesów jak byłam dziewczynką.


Kuba Sienkiewicz

Każda piosenka posiada jakieś kruczki, jakieś efekty, jakiś obszar eksperymentu w sobie - nawet pomieszanie gatunków.


Robert Janowski

Książek jest pięćset, tysiąc i powstanie jeszcze kolejnych tysiąc o Beatlesach, którzy zrobili pewną rewolucję w historii muzyki


Więcej wypowiedzi w Anatomii Rocka, już w najbliższy weekend - 26 i 26 lutego!

Zaprasza Mariusz Stelmaszczyk

Współpraca: Edyta Popowska

SŁUCHAJ ROCK RADIA