[ANATOMIA ROCKA] STING

Już 27 marca Sting wystąpi w Warszawie! Zanim stał się gwiazdą pracował w urzędzie skarbowym, był kontrolerem biletów oraz uczył angielskiego w szkole podstawowej. Pseudonim "Sting" przylgnął do niego podczas jednego z występów gdzie założył swój ulubiony żółto-czarny sweter. Przyjaciele artysty uznali, że wygląda, jak trzmiel.

Nie ważne czy nagrywa solo czy z The Police. Sting to jeden z najbardziej charakterystycznych muzyków, który wzbudza zainteresowanie wśród wielu pokoleń. Współpracował m.in. z Dire Straits, Philem Collinsem, Annie Lennox, Marie J. Blige, Ericiem Claptonem oraz własnym synem Joe Sumnerem.


Sting powiedział kiedyś, że najbardziej lubi chodzić do barów ze striptizem, ponieważ to jedyne miejsce w którym może odpocząć zrelaksować i pozostać anonimowym.


Robert Janowski

Pokochałem Stinga za jego cudowne aranże. Po tym jak postawił na karierę solowa zwróciłem uwagę, że ten facet dojrzał i nie odcinał kuponów od The Police.


Jacek "Dżej Dżej" Jędrzejak

Uważam, że zespól The Police wprowadził nową jakość na muzycznym rynku. Trzech facetów pokazało w jaki sposób tworzyć piękna zaangażowana muzykę!


Robert Motyka

Byłem na koncercie Stinga w słynnym Spodku w Katowicach kiedy śpiewał "Fields of Gold". Ryczałem wówczas jak dziecko! Nie mogłem uwierzyć, że na wyciągniecie ręki stoi gość, który śpiewa tak samo jak na płycie!


Tomasz Organek

Ostatnio nagrał bardzo dobra solową płytę, która nawiązuje odrobinie do czasów The Police.


Damian Ukeje

Jest taka wersja "Shape Of My Heart" gdzie Sting razem ze swoim gitarzystą siedzą sobie na kanapie i grają ten numer w niezwykle klimatyczny sposób. Uwielbiam wracać do tego utworu.


Michał Wiraszko

Kiedy myślę o Stingu to w mojej głowie pojawiają się dwa określenia - odwaga i bezkompromisowość. Osiągnął ogromny sukces z The Police, ale nie bał się podjąć się nowych wyzwań.


Więcej wypowiedzi w Anatomii Rocka, już w najbliższy weekend - 25 i 26 marca! Ruszamy w sobotę od 9:50!


Zaprasza Mariusz Stelmaszczyk

SŁUCHAJ ROCK RADIA