Emily Jane White & Rykarda Parasol w Hipnozie !

Artystka porównywana do Nicka Cave'a i PJ Harveya wyznaje, jak sama twierdzi, tylko jedną zasadę: ?nie piszę wesołej muzyki i jest mi z tym dobrze?.

Emily Jane Swoich inspiracji szuka zarówno w historii amerykańskiego bluesa, odkryciach nowoczesnego country, jak i mitologiach różnych stron świata. Emily Jane White pochodzi z niewielkiej, otoczonej lasami mieściny u wybrzeża Pacyfiku.
Karierę zaczynała w szkolnej kapeli punkowej, później przeprowadziła się do Francji, gdzie koncertowała w miejscach podobnych tym, które znała z dzieciństwa.
Jak wspomina Emily, fani nieomal zmusili ją do nagrania płyty, co udało się dopiero po przeprowadzce do San Francisco. Kiedy film Cama Archera, ?Wild tigers I have known?, zdobył nagrodę w Sundance, krytycy uznali, że o jego sukcesie zadecydował napisany doń utwór pod tym samym tytułem, który ?sam jest jak film; bogaty plastycznie i kompletnie elektryzujący?. Utwór ten został wydany w 2007 roku na debiutanckiej płycie solistki pod tytułem ?Dark Undercoat?, która stała się zwieńczeniem jej wieloletniej pracy, samodzielnego komponowania i pisania tekstów.
Druga płyta Emily, Victorian America, ukazała się w 2010 roku i spotkała się z podobnym uznaniem: ?Ozdobne partie fortepianu i skromne figury gitarowe stanowią przestrzeń przepływu muzycznych fantomów. Niezależnie od tego, jak przebiegnie Twoja droga do świata Emily, nie zdołasz się zeń wydostać.
Autorka pozostawia dużo miejsca dla subiektywnych doświadczeń słuchaczy, choć jej teksty przypominają raczej nowele Cormaca McCarthy'ego, niż fragmenty pamiętnika?. Jak przyznaje piosenkarka, tematyka jej utworów oscyluje wokół izolacji i odrzucenia. Bohaterowie to w większości samotni mężczyźni, chylący się całymi dniami nad barem w przydrożnych bistro. Miejsca, w jakich żyją, nie różnią się zapewne od tych, które pamięta Emily z dzieciństwa: ?w Fort Bragg w życiu można było być pewnym co najwyżej tego, że się umrze?. Można przypuszczać, że i droga wiodąca do miasteczka artystki pozostawiła pewien ślad: kończy się ona bowiem w San Francisco na moście Golden Gate.

Magazyn ?Rolling Stone? umieścił wokalistkę na piątym miejscu listy najlepiej rokujących artystów. ?Podczas koncertów Rykarda Parasol promieniuje energią, która wystarczyłaby na ożywienie spoczywającej w grobach hordy zombie?.
Muzyczna wyobraźnia wokalistki przypomina nieco filmy Jima Jarmuscha: to trzeźwy hiperrealizm, pozostający w napięciu z niejasną, chimeryczną atmosferą. Mroczny, niski głos kobiety o nieprzeciętnej, nordyckiej urodzie pozostaje w jej utworach dominującym instrumentem.
Snuje długie, ciężkie, choć nieco ironiczne opowieści, wypełnione odważną treścią i mięsiste formalnie. Spadkobierczyni dorobku Nico i PJ Harvey urodziła się w San Francisco jako córka szwedzkiej emigrantki (stąd jej ekspresywna aparycja) i polskiego Żyda (a stąd - osobliwe imię i nazwisko).
Studiowała śpiew operowy, a w 2003 roku założyła własny zespół, z którym koncertuje i wydaje płyty do dziś. Parasol jest słownikową wręcz reprezentantką nurtu folk-noir, którego atmosferę konsekwentnie realizuje na scenie: każdy jej występ to performans upominający się o kadry z ?Sokoła Maltańskiego? czy ?Damy z Szanghaju? i powodujący gęsią skórkę u słuchacza.
Tytuł mistrzyni nastroju otrzymuje nawet od widzów na co dzień niechętnych gatunkowi folk-noir - szczególnie, że wyróżnia się siłą ekspresji na tle porównywalnych stylistycznie wokalistek. W Europie formacja Parasol zdobyła sławę dzięki skądinąd znanej polskiemu melomanowi wytwórni Glitterhouse.
Zagrała wiele koncertów z muzykami takimi jak Frank Black Jason Collett, Jolie Holland, the Trail of Dead, Munly and the Lee Lewis Harlots, Slim Cessna's Auto Club, 50Foot Wave (Kirsten Hirsh), Chuck Prophet, Jonette Napolitano (Concrete Blonde) i Colin Hay. Jak ogłosił specjalista: ?Gdyby Nick Cave był kobietą i urodził dziecko Johnny'emu Cashowi, dziecko to byłoby Rykardą Parasol?. Dyskografia: Here She Comes... (2003) / Our Hearts First Meet (2006) / For Blood and Wine (2009)

Źródła: rykardaparasol.com

6 listopada , sobota ,godz. 20.00 Jazz Klub Hipnoza Katowice,  bilety: 15zł, 25zł

SŁUCHAJ ROCK RADIA