Robert Trujillo o następcy "Death Magnetic"!

Basista Metalliki opowiedział o atmosferze podczas nagrywania.

Wiemy już, że praca nad przyszłym dziełem Metalliki jest prawie zakończona, a ostatnie miksy już się robią. Basista grupy Robert Trujillo w wywiadzie dla MetClub, oficjalnego fanklubu zespołu, udzielił kilka ciekawych wypowiedzi: "Mogę powiedzieć, że James i ja uderzyliśmy mocno, gdy nagrywaliśmy wokale wspierające. Miałem chyba wtedy najwięcej zabawy podczas nagrywania tego albumu, nie potrafiłbym nazwać tego pracą”.


A jaka była atmosfera przy nagrywaniu wspólnych wokali? Hetfield też miło wspomina współpracę z kolegą z zespołu: "Było bardzo fajnie podczas nagrywania tych chórków. Szeroko się uśmiechał, ja też. Zapamiętam to na zawsze, nie sądzę, by było tak kiedykolwiek wcześniej. Zrobiliśmy wcześniej parę rzeczy tu czy tam, ale po raz pierwszy nagrywaliśmy razem wokale. To było wspaniałe".


Metallica planuje wydać nowy album jeszcze w tym roku. Wszystko wskazuje na to, że produkcją i miksowaniem zajmie się dobry znajomy zespołu Gred Fiedelman, który pracował przy wydanym w 2008 roku "Death Magnetic".

SŁUCHAJ ROCK RADIA