"Gdzie jest Izzy?"

Axl Rose nie lubi pytań o byłego gitarzystę.

Guns N' Roses grają w częściowo oryginalnym składzie. Ostatnio z zespołem wystąpił także Steven Adler, były perkusista zespołu. Jednak ostatnio pojawiło się pytanie o gitarzystę Izzy'ego Stradlina...


Podczas koncertu zespołu 9 lipca w Caroline Campos, jedna z fanek pokazała transparent z napisem "Where's Izzy?". To pytanie okazało się bardzo niewygodne.


Według relacji dziewczyny Axl na początku uśmiechem skwitował zdarzenie, jednak później sprawa się rozwinęła. Fanka skomentowała całą sytuację na swoim Facebooku: Kiedy oryginalny perkusista Steven Adler wyszedł, by zagrać swoją część, podniosłam swój napis - przy aplauzie większość ludzi w mojej sekcji. Axl spojrzał na niego, zaczął się śmiać i powiedział „To dobre pytanie!”. Wydawało się, że docenia napis.Odłożyłam go, gdy grali, żeby nie zasłaniać nic ludziom za mną. Podnosiłam go tylko pomiędzy utworami, gdy światła były zapalone. Jakieś 10-15 minut później, gdy GNR wykonywali „November Rain”, na naszą sekcję napadła ochrona i obsługa sceny (z zestawami słuchawkowymi). Przemierzali rząd po rzędzie i pytali, kto ma ten napis, ten z Izzym. Większość ludzi z mojej sekcji zachowywała się, jakby nie miała pojęcia, o co chodzi. W końcu szli rzędem za mną i zobaczyli coś pod moim krzesełkiem.Facet w dżinsach i czarnej koszulce poklepał mnie po ramieniu i spytał: „To twoje? Musisz mi to oddać”. Odpowiedziałam: „Dlaczego? Kim jesteś?”. Pokazał odznakę i powiedział, że jest z zespołem i został poproszony o usunięcie napisu.


Fanka skwitowała całe zajście jednym zdaniem - Axl Rose nie zmienił się ani trochę. Zgadzacie się?



SŁUCHAJ ROCK RADIA