Eddie Vedder wyrzucił fana z koncertu.

Wokalista Pearl Jam przerwał koncert. Powodem było karygodne zachowanie jednego z fanów.

W trakcie koncertu zespołu Pearl Jam, który odbył się 22 sierpnia w Chicago, doszło do nieprzyjemnego incydentu. Jeden z mężczyzn, który przyszedł wysłuchać kapeli z Seattle, źle traktował stojącą obok niego kobietę. Zwróciło to uwagę wokalisty zespołu, Eddiego Veddera, który przerwał wykonywanie piosenki "Lukin" z płyty "No Code" i wytknął nieprzyzwoite zachowanie fana. Z pomocą przyszła również ochrona koncertu. Mężczyzna został wyprowadzony, a zespół wznowił występ.


Brawo Eddie!

SŁUCHAJ ROCK RADIA