Bring Me The Horizon wejdą na Kilimandżaro!

Muzycy Bring Me The Horizon udowodnili, że mają wielkie serce. W celu charytatywnym zdecydowali się wejść na szczyt Kilimandżaro.

Wokalista Oli Sykes oraz klawiszowiec, grający na perkusjonaliach oraz również wokalista Jordan Fish, zgodzili się podjąć niełatwego wyzwania. Jeżeli zdobędą górę mierzącą 5885 metrów nad poziomem morza, poważna suma pieniędzy wpłynie na konto oddziału intensywnej terapii pediatrycznej szpitala w Southampton. Miejsce nie jest przypadkowe. Nie tak dawno leczony był tam liczący wówczas zaledwie cztery dni synek Jordana po tym, jak doznał krwotoku w mózgu. Dziecku nie zagraża już niebezpieczeństwo.


- To jeden z głównych ośrodków intensywnej terapii pediatrycznej w południowo-centralnej Anglii. Zajmują się tam pacjentami z bardzo zaawansowanymi chorobami. Mogą się pochwalić dużym procentem uratowania życia - wyjaśnia Jordan. - Dzięki tej wyprawie chcemy ufundować kolejne miejsce na tym oddziale.


Wyprawa muzyków ma potrwać osiem dni.



Ostatnia płyta Bring Me The Horizon to "That's The Spirit" z 2015 roku.

SŁUCHAJ ROCK RADIA