"Łotr 1" bez mieczy świetlnych?

Niebawem do kin wejdzie produkcja "Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie", będąca spin-offem sagi "Gwiezdne wojny". Jak to spin-off, kieruje się swoimi prawami.

Fani mogą być nieco zawiedzeni, ale wszystko wskazuj na to, że na ekranie nie zobaczymy walk na świetlne miecze. W dotychczas zaprezentowanych materiałach miecze nie pojawiły się ani raz i nic nie wskazuje, by miało być inaczej, łącznie z niedawną wypowiedzią jednego z aktorów. - Teraz, kiedy film jest skończony, myślę, że byłoby fajniej, gdyby dali mi miecz świetlny - powiedział Donnie Yen.


Jeśli te spekulacje okażą się prawdziwe, będzie to pierwszy film z uniwersum "Star Wars", w którym nie pojawi się ta wyjątkowa broń.


Przypomnijmy, że akcja produkcji "Łotr Jeden. Gwiezdne wojny - historie" dzieje się tuż przed wydarzeniami z "Nowej nadziei". Bohaterami produkcji są buntownicy, starający się wykraść plany Gwiazdy Śmierci i ją zniszczyć. W rolach głównych występują Felicity Jones (Jyn Erso), Mads Mikklesen (w roli jej ojca, Galena Erso), Ben Mendelsohn (jako główny antagonista Orson Krennic), Diego Luna (kapitan Cassian Andor), Forest Whitaker (Saw Gerrera, postać znana z produkcji "Gwiezdne wojny: Wojny klonów") i Donnie Yen (ślepy wojownik Chirrut Imwe). W obrazie pojawia się również James Earl Jones, który znów użycza głosu postaci Lorda Vadera.


Reżyserią zajął się Gareth Edwards.



Premierę obrazu "Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" zaplanowano na 15 grudnia 2016 roku.

SŁUCHAJ ROCK RADIA