Menadżer Alanis Morissette ukradł jej prawie 5 mln dolarów!

Były menadżer artystki przyznał się, że ukradł ponad 7 milionów dolarów. Większa część to pieniądze Morissette, ale 2,3 mln należały do innych klientów. Informacje potwierdziła prokuratura Los Angeles.

W maju 2016 roku Alanis Morissette wniosła pozew przeciwko swojemu byłemu menadżerowi. Jonathan Tood Schwartz przyznał się, że w trakcie trwania współpracy z Morissette wypłacił z jej konta łącznie 4,8 mln dolarów. Schwartz zajmował się finansami artystki w latach 2009 - 2016.

Pytany wcześniej o brakującą sumę pieniędzy twierdził, że całość została przekazana na nielegalne inwestycje m.in uprawę marihuany. W końcu jednak przyznał, że pieniądze trafiły na jego prywatne konta. Potwierdził także, że to on sprzeniewierzył 2,3 mln dolarów należących do innych klientów (nazwiska nie zostały podane).


Deirdre Fike, przedstawicielka FBI w Los Angeles, wystosowała specjalny komunikat, w którym skomentowała zaistniałą sytuację "Schwartz został zatrudniony, aby chronić pieniądze swoich klientów, profesjonalnie nimi zarządzając. Zamiast tego przywłaszczył sobie miliony, by osobiście się wzbogacić".

SŁUCHAJ ROCK RADIA