Pearl Jam nie zapomniało o swoich perkusistach

Zespół Pearl Jam w przyszłym miesiącu zostanie wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame. Grunge'owa kapela chce pojawić się na ceremonii ze swoimi wszystkimi perkusistami.

W ciągu ponad 25 lat kariery, przez skład formacji przewinęło się pięciu bębniarzy. Oficjalnie do Rock and Roll Hall of Fame zaproszeni zostali pierwszy perkusista Dave Krusen i obecny, Matt Cameron (także członek Soundgarden). Pominięto Matta Chamberlina, Dave'a Abbruzzese i Jacka Ironsa.


Abbruzzese, który dołączył w 1991 podczas trasy promującej "Ten" i grał do 1994, był rozgoryczony tą decyzją i żalił się na forum publicznym, iż nie została uwzględniony.


Teraz Pearl Jam napisali otwarty list, w którym zapraszają wszystkich perkusistów na uroczystość wprowadzenia, która odbędzie się w kwietniu.


- Jesteśmy szczęśliwi, że zostaliśmy docenieni i że dano nam okazję znów spotkać się z tymi, którzy tworzyli zespół - czytamy w liście. - Szczególnie z naszymi perkusistami, z których każdy odcisnął swe piętno na naszym zespole nim dołączył Matt Cameron. Dave Krusen, Matt Chamberlin, Dave Abbruzzese i Jack Irons są znakomitymi muzykami, którzy dali z siebie wszystko podczas naszych wczesnych nagra i koncertów.

SŁUCHAJ ROCK RADIA