Klasyczna 10 Sztywnego Pala Azji!

Tym razem swoją idealną listę stworzyli członkowie zespołu Sztywny Pal Azji - Leszek Nowak, Jarosław Kisiński i Paweł Nazimek. Sprawdź, jakie kawałki znalazły się w ich Klasycznej 10!

10. The Beatles - "Revolution"



To największe osiągnięcie muzyki pop ever. Piosenka "Revolution" jest cool.

9. Chłopcy z Placu Broni - "Kocham Wolność"



Dlatego Chłopcy z Placu Broni, ponieważ Boguś Łyszkiewicz był moim, można powiedzieć, przyjacielem - mówił Jarosław Kisiński. - Chodziliśmy razem do szkoły muzycznej w Krakowie na Basztową. On chodził na klarnet, a ja na saksofon. Na samym początku grałem w tym zespole [Chłopcy z Placu Broni], a później grał i Paweł na basie.

Z takiej czystej sympatii dla Bogusia [jest wybrana] ta piosenka. To jest hymn. Ta piosenka pewnie zostanie w kanonie polskiej muzyki rockowej, [czy też] rozrywkowej.

8. Dire Straits - "Syltans of Swing"



["Sultans of Swing" wybraliśmy], ponieważ kiedyś byłem zafascynowany grą na gitarze Marka Knopflera
 - powiedział Jarosław Kisiński. - Tych solówek z tej piosenki uczyłem się chyba przez tydzień. Nauczyłem się wszystkiego od "A" do "Z" i zagrałem [ją] z zespołem na mojej studniówce. Piękne czasy. Ta piosenka do tej pory jest grana w radiach.

Paweł Nazimek dodał:

Tekst [tego utworu] jest piękny, bo jest o takich muzykach, którzy bardzo są solidni i kochają to, co robią, mimo że nikt o nich nie słyszał, a potrafią, że tak powiem, chwycić za serce. To jest taki hołd dla ludzi, którzy uprawiają swoją pasję dla samej pasji.

7. Queen & David Bowie - "Under Pressure"

To mój wybór - mówił Leszek Nowak. - Dwoje wielkich wykonawców, wielkich twórców i wielkich osobowości. To, co robili [członkowie Queen, czy] Bowie, to są podstawy tego, co możemy usłyszeć m. in. w naszych teraźniejszych czasach.

Poza tym bardzo mam refleksyjne podejście [...] do zespołu Queen.

6. AC/DC - "Highway to Hell"



To po prostu takie wiesz... Bang! Co tu dużo gadać? To esencja rock n' rolla! Nic dodać, nic ująć. Tylko słuchać! - przyznał zespół.

5. Talking Heads - "Road to Nowhere"



Zafascynował mnie film "Stop Making Sense", który zobaczyłem gdzieś tam w jakimś kinie w Wiedniu. [...] Rok chyba 1985 - wspominał Jarosław Kisiński. - Postanowiłem, że muszę mieć taki zespół, który gra tak fajną prostą muzykę i wróciłem do Polski. No i co? No i Leszek, Paweł... Spotkaliśmy się i zrobiliśmy zespół.

Paweł Nazimek dodał:

Rytm tej piosenki jest dokładnie taki sam, jak w [naszym utworze] "Wieża Radości, Wieża Samotności". Są to dwie zupełnie inne piosenki, natomiast Jarek zainspirował się rytmem ["Road To Nowhere"] i na podstawie tej piosenki zespołu Talking Heads wymyślił piosenkę, która przetrwała bardzo wiele lat i należy w zasadzie do, nie chwaląc się, klasyki popu w naszym kraju.

4. The Clash - "Rock The Casbah"

The Clash to jest wielki zespół pod każdym względem. Pod względem ideologicznym, kompozycyjnym i tekstowym. [...] Żadnemu z nich nigdy osobno się nie udało nic wskórać wielkiego, a razem mieli ze sobą tę chemię. Te przeciwstawne osobowości Jonesa i Strummera dawały to, że byli szalenie oryginalnym, wartościowym i ponadczasowym tworem muzyki - przyznali artyści.

3. U2 - "Pride (in The Name of Love)"



To jest pierwsza piosenka, którą usłyszałem. Od razu uderzyło mnie tak, że [aż] rozłożyło na łopatki - powiedział Leszek Nowak.

Ja miałem to samo! - dodał Paweł Nazimek. - Zobaczyłem tę piosenkę w programie Pana Szewczyka. Czasem na jakieś takie bloki 10-minutowe przed czymś puszczali trzy teledyski. Jak zobaczyłem "Pride", to oniemiałem. Oniemiałem przede wszystkim muzycznie, ale też fajnie zespół wyglądał.

2. The Sweet - "Fox on The Run"



Ja się na tym wychowywałem. To były proste fajne piosenki. [...] To są takie lata naprawdę dla mnie radosne - opowiadał Jarosław Kisiński.

Pamiętam, że chodząc już do przedszkola, miałem ciary jak przedszkolanki puszczały sobie te popowe numery - wspominał Paweł Nazimek. - To był np. Rod Steward z "Sailing", albo Suzi Quatro... I między innymi piosenkę "Fox on The Run", która jest, do dzisiaj [tak] uważam, świetnie wyprodukowaną piosenką pop. Naprawdę jest to wszystko genialnie przemyślane, nagrane... Włącznie z przyspieszonymi obrotami na magnetofonie, które daje chórki glamrockowe. Moim zdaniem genialny produkt popowy do dzisiaj.

1. Suzi Quatro - "If You Can't Give Me Love"



Świetna piosenka! Kurcze, nie ma takich piosenek, nie komponuje się [ich] dzisiaj. W latach 70-tych są proste akordy, prosta historia... I to wszystko wpada w ucho po prostu.

To też sentyment z dzieciństwa. No i ładna kobieta, basistka, [a do tego] fajny głos. [Po prostu] intrygujący - przyznali muzycy.