[KLASYCZNA 10]- Krzysztof Ibisz

Po raz kolejny mamy dla Was ranking 10 utworów Klasyki Rocka. W tym tygodniu swoją listę stworzył Krzysztof Ibisz. Sprawdź jaka jest jego najlepsza dziesiątka!

10. AC/DC- "Back in black"

"Wychowałem się na AC/DC, mam wielki sentyment i bardzo lubię tą ostrą muzę, ten piękny wokal- taki wysoki, podniesiony, krzykliwy. To było coś cudownego i to jest to brzmienie, które naprawdę daje moc."

9. Big Cyc- "Berlin Zachodni"

"Mój debiut w programach na żywo przypadł na Festiwal w Jarocinie, kiedy po raz pierwszy była transmisja z tego festiwalu. Miałem wejść na scenę, powiedzieć parę słów, porozmawiać z Jurkiem Owsiakiem i zapowiedzieć zespół Big Cyc. I to był chyba ich pierwszy występ w Jarocinie. Nigdy wcześniej nie było transmisji z tego festiwalu (...).
Teraz jest to normalne, nikt się nie zastanawia nad tym, że jest transmisja. Ale kiedyś, ludzie którzy tam jeździli, uważali, że to jest ich festiwal, ich enklawa. Więc wszedłem na scenę, zapowiadam zespół i słyszę cały ten tłum krzyczący "wyp****alać!", "komercja!".
I nie było to skierowane od mnie. To było skierowane przeciwko instytucji masowego przekazu, że jednak enklawą jest muzyka rockowa. I gdyby nie to, że nauczyłem tego powitania na pamięć, to na prawdę zbiłoby mnie z tropu. Potem miałem wrażenie, że wszyscy są już raczej po mojej stronie."

8. Brygada Kryzys- "Centrala"

"W młodości byłem punkiem, o co pewnie nikt by mnie nie podejrzewał. Słuchałem Brygady Kryzys i ta "Centrala", czyli taka muza o tym, że wszyscy jesteśmy czymś kierowani, że ulegamy pewnej presji. I czy to jest polityka, kultura czy moda, światopogląd- to jest gdzieś z góry zapisane. Uwielbiałem Brygadę Kryzys, miałem płytę i na starym odtwarzaczu puszczałem sobie "Centralę"."

7. Budka Suflera- "Czas Ołowiu"

"Chłopaki, dlaczego tak wcześnie skończyliście grać razem? Jak spotkałem się z Budką Suflera kiedy grali ostatni koncert w Katowicach, prowadziłem ten koncert, pytałem "chłopaki czemu? Za wcześnie!". "A nie, to już tyle lat, trzeba z klasą wiedzieć kiedy zakończyć działalność". Żałuję, że tak się stało, bo moglibyśmy mieć jeszcze wiele pięknych doznań. To jest po prostu genialna kapela. Jest coś takiego jak- ja to tak nazywam- idealny skład zespołu. Coś, co potem trudno jest powtórzyć. Perfect- radzi sobie przecież świetnie! Ale jednak jak grali z Hołdysem, była jakaś pełnia harmonii w tym wszystkim. Wiele było takich zespołów i ja uważam, że jeżeli jest taki idealny skład, to go szanujmy. Szanujmy i dogadujmy się dla sztuki, dla muzyki, dla słuchaczy."

6. Perfect- "Autobiografia"

"Perfect to jest właściwie zespół numer jeden. Pamiętam taki kawałek, który był królem list przebojów i chyba wszechczasów- Autobiografia. Moi dziadkowie mieli małą działeczkę z małym sadem gdzieś tam pod Górą Kalwarią. Byłem w tamtym okresie bardzo zakochany w pewnej dziewczynie, która mieszkała powiedzmy z 5 kilometrów dalej w innej wsi. Co sobotę jeździłem na spotkania z nią, miałem odbiornik tranzystorowy na kierownicy roweru i właśnie leciała "Autobiografia." Mam do tego utworu naprawdę ogromny sentyment."

5. Dżem- "Paw"

"Moim numerem jeden był zespół Perfect. Ważna była Republika. Ale chodziłem też na wszystkie koncerty Dżemu. Miałem ten słynny znaczek z wylewającym się dżemem. Muzyka Dżemu zawsze działa na mnie magicznie i wyjątkowo. Dotyka we mnie strun, które w sobie lubię, a które w codziennym życiu jakby zakrywamy, bo nie mamy czasu na refleksję."

4. Lady Pank- "Mniej niż zero"

"Jestem zaprzyjaźniony z chłopakami z Lady Pank, niesamowici ludzie z niezwykłą sceniczną energią. Ale dla mnie zespół Lady Pank to dodatkowo kamień milowy polskiego rocka i wciąż grają tak samo, wciąż tak samo brzmią, mają tego pazura. Wybrałem tutaj utwór "Mniej niż zero", bo zawsze mnie ten kawałek jakoś wciąga- może dlatego, że trochę mówi przewrotnie o mnie."

3. Maanam- "Raz dwa, raz dwa"

"To jest tak ogromna, potworna strata. Dla naszej kultury, dla nas samych, dla filozofii życia nawet, że odeszła od nas Kora. Zawsze kochałem Maanam i Kora mi się zawsze bardzo podobała. Wiele razy rozmawialiśmy poza anteną, podczas jej koncertów, w hotelach po koncertach, przy okazji festiwali. Zawsze znajdowała czas na rozmowę, nawet przed jakimś dużym koncertem. Z tego licznego zestawu piosenek wybieram "Raz dwa, raz dwa". Bo to jest taki typowy dla jej muzyki i jej energii przekaz."

2. Budka Suflera- "Jest taki samotny dom"

"Pamiętam, że tego utworu słuchaliśmy w akademiku, śpiewaliśmy go razem. I on mi zawsze mówi, że nasze życie można zmienić, że chociażbyśmy byli w najtrudniejszej sytuacji, to zawsze po nocy przychodzi dzień. Wyjątkowy kawałek i wyjątkowe przesłanie."

1. TSA- "Trzy zapałki"

"To był ogromny hit. Pamiętam, że uwielbiałem poetykę tego kawałka. Pamiętam, że tym utworem byłem zafascynowany, czasem go sobie puszczę. Marek Piekarczyk to świetny wokalista a TSA była grupą, którą w tamtych czasach lubiłem najbardziej."