[Klasyczna 10] - Łukasz Nowicki

Tym razem swoją Klasyczną 10 wytypował Łukasz Nowicki. Zajrzyjcie koniecznie

10. Deep Purple - Perfect Strangers

Zawsze lubiłem ludzi wiekowych i dojrzałych, fascynowali mnie, zawsze miałem szacunek do osób starszych. Purrple kiedyś się rozpadli, już nie mieli prawa znowu się pojawić i nagle wrócili po latach z utworem "The Perfect Strangers" - takim numerem, że wow. Pokochałem ten kawałek.

9. The Doors - Hello, I Love You

Mieszkałem w Paryżu przez rok i potrafiłem codziennie być na Pere Lachaise dla Jima Morrisona. The doors to duża część mojego życia.

8. ELO - Ticket To The Moon

Głos tenorowy, który jest pewnym zaprzeczeniem mojego. Piękna piosenka. Często puszczałem ją mojemu synowi pracując nad nim muzycznie. ELO to zespół, który bawi się muzyką. Jest w nim trochę elektroniki, jest trochę progresywny, troszkę symfoniczny. "Ticket to the moon" to rozwalający mnie numer.

7. Faith No More - Easy

Kiedyś grali w Krakowie, byłem fanem zespołu. Mike Patton wylądował w kultoweji krakowskiej knajpie - Free Pub, gdzie pił piwo. I mój przyjaciel, znany aktor, który jest jeszcze większym fanem ode mnie, ma tę szklankę do tej pory. Ponoć nadal są na niej odciśnięte usta Mike'a.

6. Marillion - Lavender

To jedyny utwór, którego nauczyłęm się grać na gitarze, żeby podrywać dziewczyny. To robiło ogromne wrażenie na damach. Niestety, często prosiły, żebym zagrał coś jeszcze. Ja wtedy mówiłem, że nie będę się popisywać. Mogę zagrać wszystko, ale po co?

5. Iggy Pop - Passenger

Robimy czasem z kolegami imprezy, na których my, starsi panowie, zaczynamy puszczać muzę i ja wtedy jestem DJ-em. Obowiązkową pozycją jest "Passenger".

4. Nirvana - Lithium

Również kawałek imprezowy. Nirvana pojawia się na wszystkich spotkaniach.

3. Perfect - Niepokonani

Kojarzy mi się z przemijaniem. Swego czasu miałem swój kanon kawałków Perfecu aż w pewnym momencie pojawił się nowy utwór "Niepokonani". Wszyscy się starzejemy i to dzieje się także w muzyce. To już jest stara piosenka. Taki los czeka również nas, a trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść. Przyjemnie sobie o tym przypomnieć właśnie przy "Niepokonanych".

2. Pink Floyd - Shine On You Crazy Diamond

Jestem fanem przeszłości, bywam sentymentalny. Podobały mi się czasy, które już minęły i tyczy się to także muzyki. Po prostu uwielbiam utwór "Shine On You Crazy Diamond". To co się w nim dzieje, zanim jeszcze na dobre się zacznie, mogłoby obdarować kilkanaście utworów w dzisiejszych czasach. Takich kawałków już nie ma, to jest po prostu magia.

1. Saxon - Never Surrender

Hala Wisły, 1986 rok. Zachodni zespół w Polsce, wielkie wydarzenie, bo wtedy rzadko przyjeżdżały do nas zagraniczne bandy. Siedziałem na bocznych trybunach, nie znałem żadnego utworu. Wiedziałem tylko, że to niemiecki zespół Saxon, ale w trakcie poczułem, że będę ich kochał do końca życia. Wszyscy wokół siedzieli, wstaliśmy z kumplem i zaczęliśmy machać rękami. Zauważył nas gitarzysta i machnął do nas pięścią. Parę miesięcy żywiłem się tą chwilą, do dzisiaj śni mi się po nocach.