[KLASYCZNA 10]- Marek Siudym

Tym razem do Klasycznej 10 swoje ulubione utwory wybrał Marek Siudym. Sprawdźcie, co mu w duszy gra.

10. Animals "House of the Rising Sun"

"Bardzo ciężko było wyselekcjonować te 10 piosenek. Najpierw trzymałem się klucza sentymentalnego, ale potem po prostu wybrałem "House of the Rising Sun". Z tą piosenką kojarzy mi się taka tęsknota za światem."

9. The Beatles "While My Guitar Gently Weeps"

"Jak miałem 15/16 lat, modna była fryzura na Beatlesa, ale bardzo to tępiono w szkole. Ja niestety nigdy nie miałem włosów "dobrej jakości", żeby to jakoś wyglądało chociaż, więc później dopiero trochę dłuższe je nosiłem, ale też przez krótki czas. Skoro Beatlesi już tak wezwani do tablicy zostali, to niech będzie teraz "While My Guitar Gently Weeps"."

8. Budka Suflera "Noc Komety"

"Lubiłem słuchać płyt, ale nigdy ich nie zbierałem. Wszystko dlatego, że mając lat 19 poszedłem do wojska, wyszedłem z domu i już nigdy nie wróciłem. Od razu potem zdałem do szkoły teatralnej i ciągle gdzieś w świecie byłem, więc nawet nie było kiedy ich zbierać. Teraz może "Noc Komety" Budki Suflera, bardzo miłe wspomnienia z nimi mam, no i oczywiście Felicjan Andrzejczak to mój bliski przyjaciel."

7. Eagles "Hotel California"

"Na koncert za to lubiłem się wybrać, byłem na Animalsach w Łodzi nawet. Trochę brakowało forsy na te koncerty niestety, a jak już było mnie stać, to z kolei zachwycałem się takim latyno-jazzem. Poszedłem na występ Chicka Corea, czyli takie soulowe klimaty, ale z racji, że jesteśmy w Rock Radiu, to dajmy kolejną klasykę, czyli Eagles "Hotel California". Byłem w Nowym Jorku, w Chicago, ale w Kalifornii nie, więc wybierzemy się tam muzycznie."

6. Dżem "Harley mój"

"Jeżdżę motocyklem, więc Dżem by się przydał, "Harley mój".  Mam model Heritage Softail i nie ma przy nim co grzebać nawet. Już się nagrzebałem przy poprzednich, więc teraz chcę tylko jeździć. Także to, że przy Harleyu zawsze trzeba mieć zestaw narzędzi, to tylko legenda. Może i zawsze coś tam z niego cieknie, ale no taki już jest Harley."

5. Breakout "Kiedy Byłem Małym Chłopcem"

"Jesteśmy na półmetku, więc cofnijmy się jeszcze w czasie- Breakout "Kiedy byłem małym chłopcem". W naszej ekipie nigdy nie było kogoś starszego, kto by nas poprowadził, ale za to każdy miał różne gusta, więc się wymienialiśmy utworami i wykonawcami."

4. Lady Pank "Mała Lady Pank"

"Z moich sławnych znajomości mogę jeszcze wymienić chłopaków z Lady Pank, wesołe towarzystwo, bardzo ich lubię. Skoro Lady Pank, to stawiamy na "Mała Lady Pank", czyli piosenka, od której wszystko się zaczęło."

3. Deep Purple "Hey Joe"

"Ostatnie moje trzy wybory, więc teraz Deep Purple. Nie byłem na koncercie, ale będzie można nadrobić. To jest taki zespół, co się lubi z pięć razy żegnać z polską publicznością, ale potem zawsze wracają. Postawiłem na "Hey Joe", czyli ich wykonanie tego klasycznego utworu."

2. Electric Light Orchestra "Ticket to the Moon"

"Same dobre wspomnienia mam z tym zespołem. Gdybym dostał taki magiczny bilet, który przeniósłby mnie gdziekolwiek bym chciał, to wybrałbym wspomnianą już wcześniej Kalifornię. Rzecz warta zobaczenia, a przynajmniej tak mówią."

1. Bruce Springsteen "My Hometown"

"Zakończymy Brucem Springsteenem. Wybrałem "My Hometown". Fajnie by było go zobaczyć na koncercie. Z drugiej strony nie moglibyśmy  się spodziewać jakichś fajerwerków w jego wieku, ale ten klimacik facet potrafi zrobić. Chociaż taki Joe Cocker ponad dwie godziny ciurkiem w wieku 70 lat zagrał- to jest pasja. Gdyby  mi ktoś powiedział "Panie Marku, niech pan już pójdzie na emeryturę", to oczywiście że bym tego nie zrobił. Nigdy mi do szczęścia nie było potrzebne takie odcinanie kuponów, że już nic nie muszę robić. Oczywiście każdy chciałby być bogaty, żeby nie musieć nic robić, ale to nie znaczy, że ja bym nic nie robił. Aktorstwo to nie jest droga, która prowadzi z punktu A do punktu B. To się tyczy każdej pasji: motocykli, koni, czegokolwiek. Jeżeli człowiek się zaprogramuje, że jest sprawny i silny, to może to robić całe życie."

Copyright © Grupa Radiowa Agory