[KLASYCZNA 10] Robert Rozmus

Kolejnym gościem w audycji Klasyczna 10 był Robert Rozmus - polski aktor, prezenter telewizyjny oraz showman. Było sentymentalnie, romantycznie ale i z przytupem.

Sting - Roxanne

Specjalnie dla Was. Na koniec. Najlepsze z najlepszych - przed Wami Sting "Roxanne".

Supertramp - Breakfast in America

Zespół z moich młodzieńczych lat, kiedyś bardzo popularni w Polsce. Z ogromnym sentymentem wspominam ten kawałek. Mam nadzieję, że Was również nastroi pozytywną energią!

Toto - Hold The Line

Zespół Toto darzę ogromnym sentymentem. W życiu prywatnym zawsze staram się stawiać na umiejętności, a członkowie tego zespołu są niezmiernie wykształconymi muzykami. Nieustająco pracują, dokształcają się i ciągle dają radę! Po prostu.. wow!

Rolling Stones - Angie

Tym razem czas na piękną balladę. Do przytulania, do uczuć, do miłości. Nastrojowo i romantycznie. Poczujcie to sami!

Led Zeppelin - Whole Lotta Love

Każdemu z nas potrzebna jest czasem dodatkowa dawka energii, każdy chciałby chociaż trochę poczuć się Iron Man'em... Tą energię znajdziemy w tym utworze. Na grubo. Klasyka, z doskonałym brzmieniem.

Jethro Tull - Aqualung

Kolejna, jesienna propozycja. Zespół, który kocham od zawsze. Nieoczywiste połączenie gry na gitarze, perkusji i fletu. Reszta już dzieje się sama. Sami zobaczcie.

Prince - Purple rain

Było pogodnie, a teraz będzie deszczowo. Prince'a uwielbiam od zawsze za jego pozytywną energię. Specjalnie dla Was ode mnie ten piękny, lecz nieoczywisty, utwór.


Lenny Kravitz - American Woman

Petarda. Utwór idealny na wolny weekend. Pozytywny, nastrojowy, a nie będę też ukrywać... to z kobietami najlepiej jest spędzić właśnie ten czas.

Survivor - Eye of the Tiger

Teraz czas na utwór, który świetnie dotrzyma Wam towarzystwa podczas treningu na siłowni. Mocny, energiczny. To właśnie przy nim nasz "tiger", Darek Michalczewski, zawsze wchodził na ring. Poczujcie to!

Deep Purple - Highway Star

Zaczniemy z przytupem, od razu z grubej rury. Prawda jest taka, że kocham autostradę, dlatego jedźmy, jedźmy, jedźmy... po prostu.