Na Rozkładówce Rock Radia - Iggy Pop!

Większość rzeczy, które robił w młodości to kpina z otaczającej go rzeczywistości. Zawsze aspirował to wyższej klasy niż ta, z której pochodził. Na tle bogatych dzieciaków szukał sposobu by się wyróżnić. Występował w zespole marszowym gdzie walił w bęben. Potem grał w zespołach rockandrollowych m.in. w The Iguanas, którym zawdzięcza swój pseudonim.

Iggy Pop spróbował w życiu wszystkich narkotyków, stoczył się na dno i powstał jak rockandrollowy Feniks z popiołów. Stworzył własną legendę. Jego wczesnych płyt nagranych z The Stooges słuchał Kurt Cobain, a nawet jego wielki przyjaciel David Bowie. Występował z Goranem Bregoviciem, palił papierosy oraz pił kawę z Tomem Waitsem w filmie Jima Jarmuscha. Tym razem po latach poszukiwań własnej muzycznej tożsamości nawiązał współpracę z niepokornym wokalistą Queens of the Stone Age.

- Poznałem Josha w Londynie, podczas gali rozdania nagród magazynu Kerrang w 2001 roku. To było tak, że poproszono nas, żebyśmy razem z Marilynem Mansonem ustawili się jeden za drugim i uformowali taki jakby pociąg, na ich okładkę. Wydawał się bardzo miły i inteligentny. Wpadaliśmy na siebie w późniejszych latach parę razy na trasie i zauważyłem, jaki dobry jest w tym, co robi. Dopiero w 2014 roku zrobiłem sobie wolne żeby przemyśleć pewne sprawy i zdałem sobie sprawę, że muszę po prostu nagrać coś dobrego. Potrzebowałem pomocy, więc pomyślałem o Joshu. Wysłałem mu wiadomość z pytaniem, bardzo ogólną: może nagramy coś razem? I już, na razie bez żadnych konkretów. On ma twórczą osobowość, tacy ludzie są wrażliwi. Od tego się zaczęło i w ciągu mniej więcej 6 miesięcy byliśmy już w studiu, tak to wyglądało - mówił Iggy Pop o początkach pracy nad albumem "Post Pop Depression ".

Na Rozkładówkę poświęcona najnowszemu albumowi Iggy'ego Popa zapraszam 26 i 27 marca. Ruszamy od 9:40!

Mariusz Stelmaszczyk

 

SŁUCHAJ ROCK RADIA