Ringo Starr się wyprzedał...

Ringo Starr zorganizował aukcję, na której można było kupić pamiątki związane z The Beatles. Sprzedano ponad tysiąc przedmiotów, w tym perkusję Ringo, specjalną wersję "The White Album" i gitarę Johna Lennona. Najwięcej kosztowała perkusja "Ludwig" na której Ringo grał w Beatlesach. Zwycięzca aukcji zapłacił za nią 2,1 mln dolarów.

Ringo Starr zorganizował aukcję na której można było kupić pamiątki związane z The Beatles.

Sprzedano ponad tysiąc przedmiotów, w tym perkusję Ringo, specjalną wersję "The White Album" i gitarę Johna Lennona.

Najwięcej kosztowała perkusja "Ludwig" na której Ringo grał w Beatlesach.

Zwycięzca aukcji zapłacił za nią 2,1 mln dolarów.

Drugim przedmiotem była gitara Johna Lennona, którą lider The Beatles sprezentował Ringo w 1968 roku.

Jej nabywca musiał się liczyć z wydatkiem rzędu 900 tysięcy dolarów.

Trzecim smaczkiem do wylicytowania było pierwsze wydanie krążka "The White Album" z numerem 0000001, co oznacza, że była to pierwsza wyprodukowana kopia wspomnianego albumu.

Szczęśliwy nabywca krążka musiał zapłacić za niego 790 tysięcy dolarów.

Poza pamiątkami The Beatles sprzedano również gitarę Jorge'a Harrisona za 179 tysięcy dolarów i dwa złote pierścienie, które towarzyszyły Ringo na wszystkich koncertach. Każdy z pierścieni kosztował ponad 100 tysięcy dolarów.

W sumie podczas aukcji sprzedano ponad tysiąc przedmiotów, które przyniosły zysk sięgający 9,2 mln dolarów.

Cały dochód z aukcji został przekazany na fundację "The Lotus Foundation", która jest prowadzona przez Ringo i jego żonę - Barbarę Bach.

Wspomniana fundacja zajmuje się między innymi pomocą chorym na raka, ochroną przyrody i osobom, które padły ofiarą przemocy domowej.

Druga na top liście znalazła się gitara Johna Lennona, którą lider The Beatles sprezentował Ringo w 1968 roku. Pod młotkiem poszła za 900 tysięcy dolarów. Na trzecim miejscu uplasował się z kolei krążek "The White Album" oznaczony numerem 0000001, co oznacza, że była to pierwsza wyprodukowana kopia wspomnianego albumu. Szczęśliwy nabywca "białego" albumu musiał zapłacić za niego 790 tysięcy dolarów.

Poza pamiątkami The Beatles sprzedano również gitarę Jorge'a Harrisona za 179 tysięcy dolarów i dwa złote pierścienie, które towarzyszyły Ringo na wszystkich koncertach. Każdy z pierścieni kosztował ponad 100 tysięcy dolarów.

W sumie podczas aukcji sprzedano ponad tysiąc przedmiotów za 9,2 mln dolarów. Całość przekazano na fundację The Lotus Foundation, prowadzoną przez Ringo i jego żonę - Barbarę Bach. The Lotus Foundation zajmuje się między innymi pomocą chorym na raka, ochroną przyrody i osobom, które padły ofiarą przemocy domowej.

SŁUCHAJ ROCK RADIA