Jaki będzie nowy Korn?

Gitarzysta grupy Brian "Head" Welch wyjawił czego możemy się spodziewać na nowym wydawnictwie.

Po powrocie do Korn Brian Welch chwali sobie atmosferę jaka panuje wśród członków grupy. Przypomnijmy, że gitarzysta opuścił zespół w 2005 roku z powodów religijno-duchowych - nawrócił się na chrześcijaństwo i stał się baptystą. Powrócił do aktywnego grania w 2012 roku, a do Korn w 2013.

Oto co powiedział w wywiadzie dla radia 95.5 Klos: Ja i Munky rozumiemy się w sposób, w który - dosłownie - nie rozumieliśmy się latami. Ostatnia płyta była niesamowita i uwielbiam ją, lecz wtedy spotkaliśmy się na festiwalu Carolina Rebellion i zagrałem z nimi jeden utwór. Dwa tygodnie później rozmawiałem z Munky'm i kilka tygodni później byłem z nimi w studiu. To było proste pytanie "Hej, chcesz z nami tworzyć?". Spędzaliśmy razem czas, próbowaliśmy i graliśmy przez trzy lata trasy. I Wtedy z Munkiem połączyliśmy się, niby gitarowi bliźniacy, gitarowy duet - nazwijcie to, jak chcecie.

Dobra relacja między Welch'em i Jamesem "Munky" Shafferem z pewnością wpłynie na brzmienie nowego albumu Korn. "Head" dodaje: To będzie naprawdę ciężka, gitarowa płyta. Po raz pierwszy w naszej karierze nagrywaliśmy gitary w tym samym czasie, naprzeciwko siebie, po prostu grając. Nie chcę tego rozdmuchiwać za bardzo, ale naprawdę czuję, że to będzie nagranie Korna, na które wszyscy fani czekali. Intensywne wokale Jonathana, muzyka, jej ciężkość - czegoś takiego Korn nie nagrał od lat. Jestem bardzo podekscytowany, nie mogę się doczekać, aż fani to usłyszą.

Ostatnią płytą grupy był "The Paradigm Shift" wydany 8 października 2013 roku. Był to pierwszy album Briana Welcha z Korn po niemal ośmiu latach nieobecności w grupie.

Czego możemy spodziewać się tym razem? Z pewnością musimy poczekać na więcej informacji. Jak na razie znamy tylko prawdopodobną datę premiery przewidzianą jeszcze na ten rok.

Czekacie na nowy Korn?

SŁUCHAJ ROCK RADIA