Joan Baez nominowana do Rock and Roll Hall of Fame!

Amerykańska piosenkarka folkowa i aktywistka Joan Baez była inspiracją dla wielu artystów, między innymi Led Zeppelin i Judas Priest. To dzięki niej Bob Dylan wykonał swoje pierwsze kroki na scenie folkowej.

Gdy Baez i Dylan poznali się w 1961 roku, piosenkarka miała już na koncie swój pierwszy album, dla wielu osób stała się też nową "Królową Folku". Będąc pod wrażeniem jednego z wczesnych utworów Boba, Baez zaproponowała mu współpracę zarówno w studio nagraniowym, jak i na koncertach. To otworzyło przyszłemu nobliście drogę do wielkiej kariery, w której jednak wkrótce zabrakło miejsca dla Joan Baez.

W tym roku Królowa Folku została nominowana do Rock and Roll Hall of Fame przez amerykańskiego muzyka Jacksona Browne'a , który tak uzasadnił swój wybór:

"Od momentu, w którym pojawiła się na scenie folkowej w Cambridge, stało się jasne, że potrafi rzucić na swoją widownię urok. (...) Pierwszym albumem, który kupiłem za własne pieniądze była druga płyta Joan Baez (..) Poszedłem do budki, żeby go odsłuchać i z tego miejsca zostałem od razu porwany przez tę kompletnie dla mnie nową muzykę. Tylko głos i gitara, ale jakże eteryczna, silna w brzmieniu, głęboko ekspresyjna, dramatyczna i hipnotyzująca. Przy trzecim utworze byłem już absolutnie zafascynowany".

Natomiast Joan Baez w ten sposób zagięła widownię podczas mowy akceptującej jej członkostwo w Rock and Roll Hall of Fame:

"Dziękuję za to dość nieprawdopodobne przyjęcie. (...) Zdaję sobie sprawę, że przemawiam do wielu młodych osób, które nie miałyby pojęcia kim jestem gdyby nie to wszystko. Moja wnuczka też tego nie wiedziała, dopóki nie zabrałam jej za kulisy koncertu Taylor Swift, gdzie zrobiła sobie selfie, dostała autograf, t-shirta i zupełnie nowe pokłady podziwu dla własnej babci".

SŁUCHAJ ROCK RADIA