74. rocznica urodzin Tadeusza Nalepy!

Dziś swoje 74. urodziny obchodziłby wybitny muzyk, Tadeusz Nalepa. Gitarzysta, kompozytor, wokalista, harmonijkarz, autor tekstów - przymiotników opisujących jego muzyczną postać jest wiele! Przypomnijmy, dlaczego Nalepa był jednym z ważniejszych Polskich artystów.

Urodził się 26 sierpnia 1943 roku w Zgłobniu, zmarł w Warszawie 4 marca 2007 roku. Ukończył szkołę muzyczną w Rzeszowie w klasach skrzypiec, klarnetu i kontrabasu. Dostał wyróżnienie w kategorii duetów na II Festiwalu Młodych Talentów w 1963, razem z Mirą Kubasińską, która w późniejszych latach została jego żoną.

Tadeusz Nalepa był współzałożycielem grupy Blackout, oprócz niego zespół tworzyli Stanisław Guzka i Mira Kubasińska. Niedługo po 1965 roku dołączyło do nich dwóch muzyków - Krzysztof Potocki i Andrzej Zawadzki. Później ci ostatni odeszli, a ostatecznie w zespole znajdowali się Kubasińska, Nalepa, Guzek, Dłutowski, Świerszcz i Hajdasz. Zespół nagrał płytę "Blackout" oraz kilka innych mniej znanych. Istniał do 1967 roku.

Rok później, w 1968 Tadeusz Nalepa nadał grupie nową nazwę - Breakout. Ze składu odeszli Stanisław Guzek i Robert Świercz, a do zespołu dołączył gitarzysta basowy Janusz Zieliński. Ten skład rozwiązano w 1982 roku, a przez 13 lat swojego istnienia grupa wydała 10 płyt.

Następnie Tadeusz Nalepa nawiązał owocną współpracę z zespołem Dżem (płyta "Numer Uno" ). W późniejszych latach swojej kariery działał jako solista. Od 1993 występował z synem, Piotrem Nalepą oraz drugą żoną, Grażyną Dramowicz.

W 1986 pismo "Jazz Forum" przyznało mu tytuł najlepszego: muzyka, kompozytora, gitarzysty.

Został uhonorowany przez prezydenta RP Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski w 2003 roku, a w 2005 Złotym Medalem Zasłużonego Kulturze Gloria Artis.

Przez wiele lat Tadeusz Nalepa mieszkał w podwarszawskim Józefowie. Na jego cześć, co roku, organizowany jest festiwal "Lep na Bluesa" .

Lep na BluesaLep na Bluesa http://biesczadblues.pl/lep-na-bluesa-2016/ http://biesczadblues.pl/lep-na-bluesa-2016/

Nalepa był wielkim fanem siatkówki. - W leśniczówce pod Głogowem wspólnie z całą drużyną świętował Sylwestra - opowiada Wiesław Radomski, wieloletni przyjaciel muzyka. - Przychodził też na mecze. Walczyliśmy wtedy o mistrzostwo Polski i Tadeusz bardzo nasze pojedynki przeżywał.

Jeszcze wiele lat później los Resovii nie był mu obojętny. W latach 90. chciał zagrać koncert, którego dochód byłby przeznaczony na wsparcie sekcji siatkarskiej.

Oprócz siatkówki bardzo interesowała go piłka nożna, konie i polityka, o której najchętniej rozmawiał w gronie znajomych.

Według relacji jego najbliższych przyjaciół był wymagający (zwłaszcza dla muzyków, z którymi współpracował), troskliwy i nigdy nie zapominał,że pochodzi z okolic Rzeszowa , który często odwiedzał incognito. Od lat chorował, chociaż starał się tego nie okazywać.

Wydał następujące albumy solowe:

- 1987 r. - "Sen szaleńca" - 1988 r. - "Numero uno" (z zespołem Dżem) - 1991 r. - "Absolutnie" - 1993 r. - "Pożegnalny cyrk" (z Izabelą Trojanowską) - 1994 r. - "Jesteś w piekle" (jako Nalepa Breakout) - 1995 r. - "Najstarszy zawód świata" - 1996 r. - "Flamenco i blues" - 1999 r. - "Zerwany film" - 2002 r. - "Sumienie"

SŁUCHAJ ROCK RADIA