Hit lata 2019 w wersji deathcore!

To nie pierwszy raz kiedy na serwisach muzycznych pojawiają się przeróbki "bad guy" Billie Eilish. Piosenka zawładnęła większością stacji radiowych na całym świecie, a młoda artystka z przytupem wdarła się do panteonu gwiazd popowych.

Billie Eilish Na gali MTV EMA 2019 została uznana za Najlepszy Debiut i zgarnęła statuetkę w kategorii: Najlepsza Piosenka.

Coverowania „bad guy” podjęli się m.in. The Interrupters, Ankor czy gitarzysta We Are The In Crown – Cameron Hurley. Utwór “Bad guy” pojawił się w marcu 2019. Piosenka osiągnęła prawie 630 milionów wyświetleń na Youtube. Przez wiele tygodni gościła na szczycie popowych list przebojów. „Bad Guy” zadebiutowało na siódmym miejscu listy Billboard Top 100 Songs i po kilku tygodniach dotarła na sam szczyt tego zestawienia.

Teraz sprawy przybrały dosyć niespotykany i „ciężki obrót”. Grupa Toli Wild zaprezentowała wersję deathcore do „bad guy”. Utwór jest przepełniony dudnieniem gitar i perkusji oraz gardłowymi krzykami. To dosyć niecodzienne połączenie jeśli chodzi o popowy kawałek.

 

Do tej pory Eilish nie odniosła się do wersji deathcore, jednak znana jest z zamiłowania do metalowych brzmień. Możliwe, że ten cover przypadnie jej do gustu.

13 listopada pojawi się nowy singiel Eilish, o którym poinformowała na Twitterze. Utwór nosi tytuł "everything i wanted". Artystka zadebiutowała albumem „When We All Fall Asleep, Where Do We Go?”.

Oprócz wersji deathcore warto pochylić się nad „how to creat billie eilish bad guy” przygotowaną przez Setha Evermana.

 

SŁUCHAJ ROCK RADIA