Rock'n'Roll Hall of Fame czy Shame?

Rock and Roll Hall of Fame w środę (10 lutego) ogłosiło nominacje na 2021 rok. Co ciekawe, w gronie wyróżnionych znajduje się najwięcej kobiet w historii Rock Halla. Pierwszy raz wśród tych artystów pojawiła się także zapomniana dotychczas dama, Żelazna Dziewica - grupa Iron Maiden.

Rock and Roll Hall of FameRock and Roll Hall of Fame mat. prasowe

Kate Bush, Mary J. Blige, Tina Turner, Devo, Dionne Warwick, Foo Fighters, The Go-Go's, Iron Maiden, Jay-Z, Chaka Khan, Carole King, Fela Kuti, LL Cool J, New York Dolls, Rage Against the Machine i Todd Rundgren – oto nazwiska oraz nazwy zespołów, które znalazły się na kartach głosowania.

Zaraz, jednak coś się nie zgadza. Rapujący Jay-Z, Dionne Warwick śpiewająca subtelnie „Love sweet, love...” w gronie gwiazd mających największy wkład w rozwój tego buntowniczego gatunku, jakim jest rock and roll? Czy owy konkurs to nie przypadkiem, jak to niektórzy określają „Rock and Roll of Shame”?

W 2006 roku Sex Pistols nazwali Rock Hall „plamą z moczu”. Czy bezpodstawnie? Jann S. Wenner, założyciel i wydawca magazynu “Rolling Stone” traktuje Rock Hall trochę jak własne lenno – dyktatorsko dokonuje selekcji wetując możliwość udziału artystów, którzy nie odpowiadają jego gustom, niezależnie od ich zasług. Wenner kieruje komitetem sługusów, którzy wspólnie decydują o tym, którzy artyści będą brali udział w głosowaniu, a którzy pozostają pogrzebani na cmentarzu muzycznej historii. Wenner wykorzystuje swoją władzę, aby wepchnąć publiczności do gardła wszystkich hip-hopowych i rapowych „artystów”, mimo że ich wypociny nawet nie przypominają rock and rolla. W akcie barbarzyństwa popełnionego podczas ceremonii w 2007 roku, Wenner odrzucił zespół The Dave Clark Five z lat 60., aby zrobić miejsce dla uwaga, rapowego zespołu o nazwie Grandmaster Flash and the Furious Five (ten zespół ma tyle wspólnego z rock and rollem co Zenek Martyniuk z Beethovenem). DC5 otrzymał więcej głosów niż wspomniany hip-hopowy muzyczny fanfaron, mimo to nie znalazł się na liście.

 

Jednak pozytywnym aspektem tegorocznego Rock Hall jest fakt, że siedem z szesnastu nominacji dotyczy kobiet. Dwie z nich już kiedyś znalazły się w tym gronie: Tina Turner za swój udział w duecie z Ike oraz Carole King z Gerrym Goffinem. Obie piosenkarki później osiągnęły ogromny sukces w karierze solowej, stworzyły albumy należące do Listy 500 Najlepszych Albumów dwutygodnika „The Rolling Stone”. Czas mijał, a wraz z nim rosło znaczenie artystek  – obie dołączyły do do Rock and Roll Hall of Fame.

Z kolei inny nominowany, Dave Grohl z Foo Fighters, był kiedyś wyróżniony tą nagrodą, kiedy grał jeszcze dla Nirvany.

W tym roku swoją pierwszą nominację otrzyma zespół zespół Go-Go’s  – pierwszy całkowicie żeński zespół, który znalazł się na szczycie listy Billboard 200. Obok dziewczyn widnieją nazwiska królowej hip-hopowego soulu Mary J. Blige, pioniera afrobeatu i działacza anarchistycznego Feli Kuti oraz soulowo-popowej wokalistki Dionne Warwick. Swojego szczęścia w tym roku po raz szósty próbuje, wybitny twórca hip-hopowy LL Cool J oraz soulowo-funkowa gwiazda, Chaka Khan po raz siódmy. Piosenkarka po raz trzeci otrzymuje nominację solo, była cztery razy doceniona jako członkini duetu Rufus & Chaka.Wśród wspomnianych wybitnych artystów, którzy mają niewiele wspólnego z muzyką rockową możemy wreszcie znaleźć brytyjski heavymetalowy zespół Iron Maiden.

Kultowy zespół hard rockowy Foo Fighters oraz Jay-Z po raz pierwszy mogli zobaczyć swoje nazwiska na kartach do głosowania. Uczestnictwo w tym nie do końca sensownym konkursie jest możliwe po upływie 25 lat od udostępnienia pierwszego komercyjnego nagrania.

 

Fani mogą głosować na swojego ulubionego wykonawcę na stronie RockHall.com, jednak niestety wynik rankingu nie gwarantuje udziału w konkursie.

Rok temu w trakcie uroczystości online do listy artystów uhonorowanych przez muzeum the Rock Hall dołączyli Depeche Mode, Nine Inch Nails, the Notorious B.I.G., Whitney Houston, T. Rex oraz the Doobie Brothers.

SŁUCHAJ ROCK RADIA