David Lee Roth schodzi ze sceny !!!

Były wokalista legendarnego Van Halen odchodzi na emeryturę.

Były wokalista legendarnego Van Halen odchodzi na emeryturę. 2 dni temu rockman ogłosił, że ostatnie koncerty trwającej trasy koncertowej będą jednocześnie ostatnimi w jego karierze.

8 stycznia 2022 zagra w Las Vegas w kultowym House of Blues i pożegna się ze sceną.

Razem z bandem pracują w systemie bloku czyli 75 prób przed jednym show, po którym fani mogą spodziewać się stylowego i bezkompromisowego Van Halen.

W wywiadzie dla Las Vegas Review Journal Roth powiedział, że jest to jego pierwsza i ostatnia wypowiedź w tym temacie. Nie będzie niczego tłumaczył, po prostu taka jest jego decyzja.

„Dałem z siebie wszystko co mogłem, były to niesamowite lata, niczego nie żałuję, nikomu więcej nie mam nic do powiedzenia, będę tęsknił, trzymajcie się." - mówi 67. letni rockman.

Zszokowani fani na całym świecie myślą, że wokalista przewidział koniec kariery w jednym ze swoich klipów z 1991 roku do utworu „A Lil Ain’t Enough". Pojawia się tam scena przewidywania przyszłości, w której ujawnia się data ostatniej trasy artysty, a jest nią 10 października 2021 roku. Czyli zaledwie kilka dni po oficjalnym ogłoszeniu muzyka. Przypadek? Jak myślicie?

SŁUCHAJ ROCK RADIA