To koniec Rage Against The Machine. Przykre oświadczenie perkusisty

REKLAMA
Perkusista Rage Against The Machine opublikował w sieci oświadczenie. Niestety, nie przekazał w nim żadnych dobrych wieści. Legendarna grupa kończy działalność. Muzyk przyznał gorzko, że już nigdy nie ujrzymy ich na scenie. Resztki nadziei fanów obróciły się w pył.
REKLAMA

Rage Against The Machine to obecnie legendarny zespół, którego szczyt popularności przypadał na lata 90. Zasłynął ze zręcznego mieszania rocka, punku czy rapu oraz mocnego brzemienia. Doczekał się oddanego grona fanów na całym świecie. Nic więc dziwnego, że gdy grupa wyruszyła w 2022 roku w pierwszą od dwóch dekad trasę, spotkała się z niemałym entuzjazmem. Niestety, piękne chwile już się nie wydarzą.

REKLAMA

Porwali publiczność na całym świecie

Rage Against The Machine powstał w 1991 roku. Grupa szybko zdobyła serca słuchaczy. Wszystko za sprawą oryginalnego brzmienia oraz charakterystycznego wokalu Zacka de la Rochy. Spore znaczenie dla sukcesu zespołu miały też teksty. Te bowiem często poruszały tematy polityczne.

Muzycy Rage Against The Machine nie ukrywali nigdy swoich poglądów. Wielokrotnie podkreślali, że ich obecność na scenie ma również inne cele. Chcieli krzewić idee sprzeciwiające się wyzyskowi kapitalistycznemu. Byli również przekonani o tym, że w ten sposób mogą zmienić świat na lepszy.

Zobacz także: Nowy teledysk The Rolling Stones. Pierwszy po 18 latach posuchy!

REKLAMA

W pewnym momencie Rage Against The Machine się rozpadło. Następnie jednak muzycy wznowili działalność. W 2022 roku ruszyli w pierwszą od wielu lat trasę koncertową. Niestety, już na jej początku Zack de la Rocha zerwał ścięgno Achillesa. W efekcie zespół odwołał trasę po Europie, a następnie całą resztę koncertów.

Zespół kończy działalność. Koniec Rage Against The Machine

To jednak nie był koniec przykrych zdarzeń w szeregach grupy. Pod koniec 2022 roku basista Tim Commerford poinformował, że choruje na raka prostaty. Fani wciąż liczyli na to, że zespół wróci do koncertowania. Okazuje się, że mogą porzucić wszelką nadzieję. Ostatnie oświadczenie Brada Wilka rozwiewa wszelkie wątpliwości.

Wiem, że wielu ludzi czeka na ogłoszenie nowych dat wszystkich odwołanych koncertów RATM. Nie chcę już dłużej ich i siebie oszukiwać. Jakiś czas temu były pewne sygnały, że może dojść do tego w przyszłości... Chcę, byście wiedzieli, że RATM (Tim, Zack, Tom i ja) nie będzie już dłużej grać tras ani koncertować. Przepraszam wszystkich, którzy czekali, aż się to wydarzy. Naprawdę chciałem... - napisał Wilk na Instagramie.

W ramach trasy ogłoszonej w 2022 roku Rage Against The Machine mieli pojawić się też w Polsce. W przeszłości odwiedzili nasz kraj w 1994 roku. Niestety, fani już nie doczekają się występu swoich ulubieńców na żywo. Warto dodać na koniec, że w 2023 roku zespół włączono do Rock and Roll Hall of Fame. Można to uznać za ukoronowanie działalności grupy i symbol ostatecznego pożegnania.

REKLAMA

SŁUCHAJ ROCK RADIA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © Grupa Radiowa Agory