Odświeżyli średniowieczną balladę. Norweski folk-rock podbije Eurowizję?

REKLAMA
Czy zespół Gate podbije serca miłośników eurowizji? Norweski zespół nie bez powodu uznawany jest za jeden z największych fenomenów tegorocznego konkursu. Uczestnicy już niebawem zaśpiewają folkowo-rockowy hit "Ulveham" w Malmö. Czy mają szansę na wygraną?
REKLAMA

Eurowizja 2024 zbliża się wielkimi krokami. Nadmieńmy, że nadchodzący festiwal odbędzie się w Malmö Arenie. Wszystko to za sprawą wygranej ubiegłorocznej reprezentantki Szwecji, Loreen. Piosenkarka zachwyciła międzynarodową publiczność przebojem „Tattoo". Kto ma szansę powtórzyć sukces dwukrotnej zwyciężczyni europejskiego festiwalu?

REKLAMA

Norweski folk-rock na Eurowizji

W sześćdziesiątej ósmej edycji konkursu weźmie udział trzydzieści siedem krajów. Wśród eurowizyjnych propozycji znajduje się wiele nietuzinkowych kompozycji – od energicznego „Unforgettable", po melancholijne „Teresa & Maria". Na tle zgłoszonych piosenek szczególnie wyróżnia się utwór „Ulveham".

Zobacz także: Ten przebój rządził w latach 70. Wokalista go nie cierpi

„Ulveham" (po polsku „Wilcza skóra") to konkursowa propozycja Norwegii. Piosenka wchodzi w skład repertuaru zespołu Gåte. Formacja powstała w 1999 roku, a w jej obecnym składzie grają tacy muzycy jak Gunnhild Sundli, John Stenersen, Jon Even Schärer, Magnus Børmark oraz Mats Paulsen.

Kapela tworzy w oparciu o niesztampowe połączenia. Ich aranżacje są kompilacją norweskiej muzyki ludowej z metalem oraz muzyką elektroniczną. Oprócz własnych kompozycji Gåte wykonują tradycyjne piosenki folkowe, a niektóre z nich bazują na twórczości poetyki Astrid Krogh Halse.

REKLAMA

Zobacz także: Z dala od mainstreamu. To oni łamali zasady i brylowali w latach 90.

Fenomen piosenki "Ulvenham"

Gåte na początku bieżącego roku wystartowali w krajowych preselekcjach, a numer „Ulveham" prędko podbił nie tylko serca rodaków, ale również zagranicznych słuchaczy. Tekst nawiązuje do ballady „Møya i Ulveham". Średniowieczna opowieść odsyła do losów młodej kobiety zamienionej w wilka. Kobieta, aby złamać klątwę musi wypić krew swojego ukochanego brata. Ostatecznie przezwycięża złowrogie zaklęcie macochy, mszcząc się na kobiecie. Co ciekawe, sam refren utworu jest niewerbalny. Bazuje bowiem na staronorweskich okrzykach.

Czerpiemy inspirację z tekstu [„Møya i ulveham"] i przekazujemy esencję, jaką jest wyzwolenie i równowaga sił. Dokonuj własnych wyborów i nie daj się kontrolować nikomu innemu. Trwaj mocno w sobie, bez innych dyktujących, co powinieneś robić. Wierzymy, że jest to ważny i ponadczasowy przekaz – mówiła wokalistka Gunnhild Sundli dla ESCBubble.

Zobacz także: Mama Kazika ma 93 lata! Internauci przerażeni: "Szkodzi!"

 
REKLAMA

SŁUCHAJ ROCK RADIA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © Grupa Radiowa Agory