Tak brzmi "Losing My Religion" po 30 latach. Kultowy zespół w komplecie!
Zespół R.E.M. powstał wraz z początkiem lat 80. Zaledwie dekadę później amerykańscy muzycy zapisali się w dziejach jako pionierzy ruchu alt-rockowego. Zostawili po sobie "niezatarty ślad w muzyce", a także inspirowali kolejne pokolenia. Ślady grupy widoczne są chociażby w twórczości Radiohead, Nirvany czy też Pearl Jam.
R.E.M. zagrali w oryginalnym składzie
„Everybody Hurts", „Drive", a przede wszystkim „Losing My Religion" zaliczają się do największych przebojów formacji, której szczyt popularności przypada na ostatnią dekadę XX wieku. Właśnie w tym czasie zdobyli uznanie światowej publiczności, a wszystko za sprawą enigmatycznych tekstów, rockowego brzmienia oraz charakterystycznego śpiewu Michaela Stipe’a.
Oficjalnie R.E.M. zakończyli muzyczną działalność w 2011 roku, a ich ostatnim wspólnym projektem był album „Collapse Into Now". W ostatnim czasie artyści mieli okazję, by raz jeszcze wystąpić w oryginalnym składzie ponadczasowej kapeli. Wszystko to za sprawą prestiżowego wyróżnienia.
Zobacz także: Slash o zespole, który go kształtował. "Jego muzyka jest ponadczasowa"
Muzyczny dorobek R.E.M. zapisał się złotymi zgłoskami w Songwriters Hall of Fame. Jednocześnie muzycy zatriumfowali obok Boba Dylana, Phila Collinsa, Eltona Johna, Paula McCartneya, Erica Claptona, Stinga i innych. Tuż po ceremonii inauguracyjnej zespół wkroczył na scenę i wykonał przebój „Losing My Religion".
Poniżej posłuchacie akustycznej wersji „Losing My Religion":