Lider zespołu Farben Lehre: "Ludzie za dużo w życiu używają hamulca, a za mało gazu"

REKLAMA
Wojciech Wojda, założyciel i wokalista zespołu Farben Lehre, był gościem Ryśka Brzezińskiego w audycji "Niezły Gość" w Rock Radiu. Muzyk opowiadał, między innymi, o tym, jak zmieniło się jego podejście do pisania na przestrzeni lat oraz o ważnym przesłaniu, jakie niesie najnowszy teledysk grupy.
REKLAMA

Wojciech Wojda, założyciel i lider zespołu Farben Lehre, to postać niezwykle ważna dla polskiej sceny muzycznej. Powołał do życia zespół, który stał się jednym z filarów polskiego punk rocka. Farben Lehre szybko zyskał popularność dzięki swojej energetycznej muzyce i zaangażowanym tekstom, które odbijały nastroje młodego pokolenia lat 80. i 90.

REKLAMA

"Zmieniłem filozofię pisania"

Wojda, jako frontman i główny tekściarz zespołu, stał się ikoną polskiego punk rocka. Jego charyzma oraz zdolność do trafnego komentowania rzeczywistości sprawiły, że Farben Lehre zdobył rzeszę oddanych fanów. Teksty, pełne buntu, ale także nadziei, stały się hymnem dla wielu młodych ludzi, poszukujących swojego miejsca w zmieniającym się świecie.

Zmieniłem filozofię pisania tekstów dwadzieścia parę lat temu, bo przez pierwsze cztery płyty Farben Lehre było zespołem od początku do końca "na nie". Tylko protestowaliśmy, opisywaliśmy rzeczywistość taką, jaka ona w stu procentach jest, czyli negatywnie, nie widząc pozytywów. Potem doszedłem do wniosku, że to wcale nie pomaga. Ani ja się z tym lepiej nie czuję, że wyrzucam z siebie to, co mnie boli, nie dostrzegając żadnych pozytywów, ani wcale nie działa to dobrze na naszych słuchaczy — powiedział Wojciech Wojda.

Jak trafnie zauważył, czasem słuchacz potrzebuje odrobiny pozytywnej energii, ziarenka, które sprawi, że łatwiej mu będzie odnaleźć się w otaczającej go rzeczywistości.

W pewnym momencie stwierdziłem, że Farben Lehre to nie jest zespół, który powinien dołować, tylko który powinien mówić, jak jest, ale też dawać jakieś antidotum, pokazywać, by nie reagować negatywem na negatywy. Człowiek przez to krócej żyje, bo od stresów szybciej się umiera i tak dalej — dodał.

Farben Lehre z nowym teledyskiem

Zespół Farben Lehre pod wodzą Wojdy wydał wiele albumów, z których każdy wnosił coś nowego do polskiej sceny muzycznej. Utwory, takie jak "Helikoptery", "Terrorystan" czy "Judasz", stały się klasykami gatunku. Wojda nie bał się eksperymentować z brzmieniem, co pozwoliło zespołowi ewoluować i zachować świeżość przez ponad trzy dekady. 

Niedawno grupa wypuściła nowy teledysk do utworu "Szeregowiec", w którym gościnnie wystąpił także Michał Jelonek — polski muzyk, kompozytor i multiinstrumentalista, znany głównie jako skrzypek.

REKLAMA
Ja generalnie unikam w naszej twórczości jakichś daleko idących metafor, bo nie ma nic gorszego w życiu artysty, jak brak zrozumienia u odbiorców. Dlatego raczej staramy się nie przesadzać, żeby jednak to było czytelne. Ten nasz teledysk został tak właśnie zrobiony. Człowiek, który wchodzi w mundurze, chciałby być gdzie indziej, chciałby być kimś innym. Wychodzi jako wędkarz, bo to jest jego pasja, to go kręci. Sędzina wychodzi i okazuje się, że ona ma zupełnie inną pasję. Jest bokserką, chciałaby walczyć — opowiada gość Rock Radia.

Zdaniem lidera Farben Lehre ludzie nakładają na siebie zbyt wiele najróżniejszych blokad i za bardzo obawiają się tego, co inni o nich pomyślą, zamiast brać z życia garściami.

I jest jeszcze druga opcja. Ta sędzina ukrywa w pracy tatuaże, bo nie może się za bardzo z nimi afiszować, a w takiej normalnej rzeczywistości, w której chciałaby się znaleźć, może. I tu idzie o to, żeby realizować swoje pasje, swoje marzenia, swoje pragnienia i się nie hamować przed tym, bo coś wypada, a coś nie. Ludzie za dużo w życiu używają hamulca, a za mało gazu. Ja uważam, że życie jest tak krótkie, że jednak lepiej przeżywać je na gazie niż na hamulcu — podsumował.
 

Posłuchaj całej rozmowy w podcaście "Niezły Gość" w Rock Radiu:

REKLAMA

SŁUCHAJ ROCK RADIA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © Grupa Radiowa Agory