Tę płytę Duff McKagan kupił jako pierwszą w życiu. "Podobała mi się okładka"

REKLAMA
Niezłym Gościem w Rock Radiu była prawdziwa legenda muzyki. Gitarzysta kultowego Guns N' Roses Duff McKagan. Muzyk opowiedział na antenie o pracy nad solowymi albumami i miłości do pisania piosenek. Zdradził także, co najbardziej irytuje go w życiu oraz jaki był jego pierwszy album, kupiony za zarobione jako dziecko pieniądze.
REKLAMA

Duff McKagan znany jest przede wszystkim jako basista Guns N’ Roses. Występował również, m.in. w Velver Revolver czy Neurotic Outsiders. Przez dekady obecności na scenie wyrobił sobie status niepodważalnej ikony. W rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem opowiedział nieco o swojej pracy oraz podzielił się wieloma wspomnieniami z przeszłości.

REKLAMA

Duff McKagan działa również jako artysta solowy. W podcaście "Niezły Gość" w Rock Radiu zdradził, co dają mu solowe albumy. Okazuje się, że muzyk może dzięki temu spełniać swoją wielką pasję pisarską. Dzięki piosenkom może wyrażać siebie.

Zaczęło się około 50., teraz mam 60. Po prostu zacząłem pisać mnóstwo piosenek. Już przestałem też pisać do gazet, skończyłem z pisaniem książek. Myślę, że właśnie piosenki przejęły tę rolę. Nie muszę teraz pisać kolejnej książki, ponieważ napisałem utwory, które dużo o mnie mówią. Uwielbiam tworzyć w ten sposób. Uwielbiam pisać do gazet, pisać książki, wyrażać siebie słowami, a piosenki to właśnie robią najlepiej – mówił basista Guns N’ Roses.

Zobacz także: Nocny Kochanek, czyli "koń na białym rycerzu". Wokalista zdradza sekrety zza kulis

To najbardziej irytuje Duffa McKagana. "Doprowadza mnie do szału"

Muzyk wyznał również, co irytuje go najbardziej w życiu. Nie jest to polityka, jak to bywa w przypadku wielu osób. basista zwrócił uwagę na coś zupełnie innego.

Patrząc na świat, cóż... wiele rzeczy mnie cieszy, ale też mnóstwo irytuje. Nieświadoma ignorancja, wypowiadanie się w głupi sposób na każdy temat lub też celowe traktowanie jak głupków. To zawsze mnie irytowało, od samego dzieciństwa, takie gadanie. Nie mów do mnie jak do głupka, ja nie jestem głupi. W dodatku w mediach społecznościowych i w tym podobnych, ten rodzaj czynnika ignorancji doprowadza mnie do szału – powiedział Duff McKagan.

Pierwszy album za własne pieniądze. Muzyk był pod wielkim wrażeniem

W rozmowie z Mariuszem Stelmaszczykiem nie zabrakło również tematów dotyczących przeszłości. Duff McKagan opowiedział o tym, jak kupił pierwszą płytę za własne pieniądze. Przekonała go do tego... okładka.

REKLAMA
Miałem wtedy 12 lat, dorabiałem sobie, rozrzucając gazety. Uwielbiałem muzykę i miałem jakieś oszczędności. [...] Poszedłem po raz pierwszy do sklepu z płytami. Zobaczyłem płytę, na której był facet z gitarą na okładce. Mamy tam dyrektora wytwórni z rozczochranymi włosami. Wszystko, ale to wszystko, jest tam rozwalone. Wszystkie obrazy spadły ze ścian, a facet gra na gitarze i daje czadu. [...] Gdy odpaliłem po raz pierwszy, okazała się świetna. Nawet nie wiedziałem wtedy, kim był Pat Travers. Miałem tylko 12 lat i podobała mi się ta okładka – opowiadał muzyk na antenie Rock Radia.

Posłuchaj całej rozmowy z Duffem McKaganem w podcaście "Niezły Gość":

REKLAMA

SŁUCHAJ ROCK RADIA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Copyright © Grupa Radiowa Agory